Czemu w książce zdecydowałam pokazać się tylko psychiczną stronę porażenia mózgowego, a nie tą fizyczną?
Kochani moi, wielu z was zastanawia się pewnie, dlaczego u Darie pokazałam tą psychiczną stronę porażenia a nie tą fizyczną.
Książka opowiada o emocjach i problemach osób niepełnosprawnych, więc u mojej bohaterki porażenie pokazuję poprzez jej reakcje, wybuchy, histerie, wrzaski, bo zadajmy sobie pytanie- czy takie zachowanie pojawia się u normalnej, zdrowej kobiety mającej 22 lata? No chyba nie, więc to od razu widać źe Darie jest chora. Jakby u mnie było dużo tych emocjonalnych wybuchów, tak samo jest to pokazane u mojej Darie. O ile gdy ona jest dzieckiem nie zdaje sobie sprawy że jej zachowanie jest złe, i także ludzie u niej to rozumieją, tak gdy jest starsza rozumie że nie może tak się zachowywać, ludzie też ją inaczej odbierają, bo widzą dorosłą kobietę a słyszą przedszkolaka, któremu zabrano łopatkę.
Jeśli chcecie poczytać o porażeniu mózgowym, odsyłam tu:
A jeśli chcecie posłuchać jak ta choroba definiuje się w ustach kobiety, która żyje z nią 22 lata, czyli moich, zapraszam tu
Komentarze
Prześlij komentarz